×

Mocno kryjący podkład Total Cover od Golden Rose

Total Cover od Golden Rose - opinia

Mocno kryjący podkład

Dla każdej z nas przychodzi kiedyś taki dzień, że chce wyglądać jak milion dolców mimo podkrążonych oczu czy wyprysków. Stawiamy wtedy na makijaż, który wszystko nam przykryje i da efekt skóry jak po Photoshopie. Ja osobiście lubię taki efekt na wielkie wyjścia typu wesele, więc kiedy zaczęło nam się kroić na początku lipca wesele od razu wzięłam się za szukanie podkładu idealnego. Oczywiście na start poszedł uwielbiamy przez wszystkich Double Wear od Estee Lauder. Miałam to szczęście, że w Sephorze akurat dawali próbki do przetestowania wybranego koloru kilka razy. Dlaczego szczęście? Okazało się, że podkład totalnie się dla mnie nie nadaje. Skóra była po jego nałożeniu zbyt sucha i nawet mocno odżywiające kremy nie dawały mi komfortu noszenia. Postanowiłam więc poszukać czegoś innego i tak oto trafiłam na kryjący podkład od Golden Rose ze znacznie niższej półki cenowej.

Total Cover - podkład i korektor w jednym 

Podkład Total Cover od Golden Rose łączy w sobie jednocześnie i podkład i korektor. Jest on zdecydowanie tańszy od Estee Lauder,ponieważ kosztuje około 35 zł. Jeżeli chodzi o trwałość to jestem pod wrażeniem - podkład trzymał się całą noc. Jedyne miejsce, gdzie się starł to nos - tam gdzie mam okulary. Niestety nie ma kosmetyku, który by się tam utrzymał długo. Musiałabym chyba zacementować skórę i przykleić okulary, żeby mi się nie zsuwały. W pozostałych strefach podkład pozostał w takim samym stanie jak zaraz po nałożeniu.
Dużym plusem jest też to, że nie miałam efektu wysuszonej skóry tak jak po Double Wear. Jest też jednak także minus - skóra nie była wysuszona, ale przy temperaturze 30+ mocno się pociła pod podkładem. Chwilami miałam uczucie, jakbym miała na twarzy maskę,a  dopiero pod nią skórę, której jest gorąco. Także zdecydowanie nie polecam noszenia podkładu na co dzień w upalne dni. Moim zdaniem wszystkie mocno kryjące podkłady powinny być używane bardziej na większe wyjścia niż na co dzień. Ich formuła jest zbyt obciążająca dla skóry i nie warto robić jej krzywdy każdego dnia. Niestety sama po sobie widziałam, że skóra nie ma jak oddychać. Po jednym dniu nic jej nie było, ale gdybym tak nosiła go codziennie? Strach pomyśleć... Dlatego przy okazji tego postu apeluję do Was, aby latem dać skórze odpocząć i tego typu podkłady schować na dno szafki i wyciągnąć jedynie od wielkiego dzwona. 


Total Cover od Golden Rose - opinia

Efekt filtra 

Jak możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej podkład idealnie wygładza skórę i po jednej warstwie kryje już zdecydowaną większość. Można nim fajnie manewrować i budować poziom krycia, jeżeli mamy większe problemy skórne. Osobiście nie widziałam potrzeby, aby nakładać dodatkowo korektor, ale oczywiście to również zależy od stanu skóry i tego jaki efekt chcemy uzyskać.
Bardzo ważne jest to, że podkład oksyduje - Pani ze stoiska GR próbowała bezskutecznie namówić mnie na odcień ciemniejszy (ja mam 02, a ona namawiała mnie na 03, a nawet 05!) twierdząc, że podkład jest dla mnie za jasny. Rzeczywiście zaraz po nałożeniu widać, że podkład jest jaśniejszy od mojego aktualnego koloru skóry (zdjęcie pierwsze). Jednak po kilku minutach podkład się przyciemnia i wtedy pasuje już idealnie. Dlatego wybierając kolor dla siebie miejcie na uwadze, że ściemnieje on jeszcze o ton. 

Tutaj efekt, gdzie na połowie twarzy jest podkład, a na połowie nie:

Total Cover od Golden Rose - opinia

A tutaj już całość - bez korektora, jedynie z małą ilością pudru transparentnego do wykończenia.

Total Cover od Golden Rose - opinia

Tanio i dobrze

Golden Rose udowadnia, że można zrobić produkt dobrej jakości w cenie na kieszeń każdej Klientki. Dodatkowo plusem jest dostępność bo nawet jeżeli nie macie w pobliżu ich stoiska to praktycznie każda drogeria internetowa ma te podkłady w swojej ofercie i to czasami w super ofertach cenowych.
Podkład zdecydowanie polecam jeżeli potrzebujecie mocnego krycia, trwałości i produktu, który nie wysuszy Waszej skóry. Oczywiście, jak pisałam wyżej, moim zdaniem nie nadaje się on do użytku na co dzień, ale na wszystkie większe okazje sprawdzi się rewelacyjnie!

Jakich podkładów używacie do makijażu codziennego? :) 

4 komentarze:

  1. ostatnio coraz częściej o nim słyszę i zastanawiam się czy w końcu sie na niego nie skusić
    Pozdrawiam, MAda
    https://maaddami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja minerałki obecnie :) Tego nie znam, ale kusi, by spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w sumie żadnych :P, ale o GR sporo czytałam i wiele osób go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, efekt jest naprawdę imponujący :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)
Pamiętaj, że komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, które pozostawiasz wraz z komentarzem tj. nick, ewentualnie adres email lub inne dane. Nie są one w żaden sposób przeze mnie wykorzystywane, a pozostawienie ich jest całkowicie dobrowolne.

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger