×

Beauty By Bloggers, czyli I edycja warsztatów dla blogerów


Wiem, że kilka osób na to właśnie czekało, dlatego dziś przychodzę do Was z relacją z I edycji warsztatów dla blogerów Beauty By Bloggers organizowanych przez markę Paul Mitchell oraz Anię z bloga Kolorowy Kraj. O spotkaniu dowiedziałam się w sumie praktycznie w połowie zapisów i jakoś tak sobie wbiłam do głowy, że nie mam szans bo miejsc było tylko 50. Także przegapiłam termin wysyłania potwierdzeń i prawie straciłam okazję wzięcia udziału. Na szczęście w poniedziałek przed warsztatami (które były de facto w najbliższą niedzielę) udało mi się potwierdzić, a nawet kupić bilety na autobus. 
Po potwierdzeniu zrobiłam rekonesans wśród znajomych blogerek, jednak okazało się, że nikt poza mną się nie wybiera. Na szczęście na wstępie poznałam świetne dziewczyny, z którymi spędziłam cały dzień i bawiłam się na prawdę rewelacyjne. 

A więc oto przed Wami: ja (wyglądająca trochę jak po mocno% imprezie), Madzia z bloga Joy od jelly, Dorota z bloga Nie do końca kosmetycznie, kolejna Madzia tym razem z bloga I love dots oraz Justyna z bloga Z mojej strony lustra.  Oczywiście poza nimi była jeszcze masa sympatycznych osób i niestety nie jestem w stanie wymienić tutaj każdego, także z góry przepraszam i dziękuje za towarzystwo! :)


Warsztaty składały się z trzech bloków: paznokciowego z marką Chiodo Pro, makijażowego z marką Paese oraz włosowych z organizatorami, czyli marką Paul Mitchell. 

Warsztaty z marką Chiodo Pro 

Na warsztatach z marką Chiodo Pro każda z nas mogła na próbniku nauczyć się nowych wzorów pod okiem Pań instruktorek. Palmy Wam nie pokażę bo wyszła tragicznie (ale można było ją zobaczyć na Instastory), ale za to z kwiatka jestem mega dumna - chociaż pewnie dorobiłabym mu jeszcze z jeden płatek jak tak teraz patrzę. Jak na osobę kompletnie niezwiązaną z tematyką paznokciową bawiłam się tam świetnie przede wszystkim za sprawą Madzi, która udzielała mi rad dotyczących np. robienia ombre.  Osobiście do hybryd podchodziłam już kilka razy i wiem, że to nie dla mnie, ale zawsze miło nauczyć się czegoś nowego. Dodatkowo zaczęłam też bardziej doceniać dziewczyny, które robią cuda na paznokciach - musicie mieć anielską cierpliwość! 








Warsztaty z marką Paese
Kolejny panel warsztatowy dotyczył makijażu i był organizowany przez markę Paese. Było genialnie bo okazało się, że da się zaprezentować markę nie zanudzając. Wyglądało to tak, że Pani wizażystka opowiadała nam o ciekawych trikach makijażowych i multifunkcjonalności danego produktu. W międzyczasie Pani reprezentująca markę przedstawiała nam aktualnie używany produkt w kilku słowach. Zdecydowanie uważam, że taka forma jest duża ciekawa niż zwyczajne pitu pitu o marce, gdzie każdy po 15 minutach zaczyna przysypiać. Także cieszy mnie, że marka Paese tak do tego podeszła bo nie nudziła się nawet chwilę. 


Oczywiście najwięcej radochy sprawiła mi zabawa face chartami. Niestety nie wyszło mi tak jak planowałam i nie jestem zadowolona ze swojego dzieła, ale i tak liczy się przede wszystkim zabawa. 




Warsztaty z marką Paul Mitchell 

Na ostatnich warsztatach skierowanych na tematykę włosową zrobiłam najmniej zdjęć i to wcale nie dlatego, że się mi nie podobały. Wręcz przeciwnie! Prowadził je Łukasz Urbański - stylista gwiazd. Było dużo śmiechu, ruchu i plecienia włosów. Nawet ja próbowałam swoich szans w plecieniu, ale Madzia zaświadczy, że mi trochę nie wyszło. Zwykle zaplatam raczej sobie warkocz lub przekładaniec, a siostra robi mi wianek z włosów. Także komuś jeszcze włosów nie zaplatałam w nic stąd może ta wpadka :) 



Dodatkowo na każdym bloku dostałyśmy gifty od organizatora.

W przypadku Chiodo Pro w paczce znalazł się ten duuuuży krem do rąk, pilnik oraz lakiery hybrydowe - baza, top i dwa kolorki. Lakiery jeszcze w tym tygodniu wrzucę na rozdanie dla Was bo szkoda żeby się u mnie marnowały - nawet lampy nie posiadam gdybym nawet chciała coś podziałać.


Prezentów od Paese nie oddam za nic bo dla takiego makijażoholika stanowią rarytas :) W paczce znalazłam puder prasowany, matową pomadkę w kredce, dwa prasowane cienie oraz dwie pomadki satynowe z olejem arganowym. Na pewno niedługo wszystkie pójdą w ruch, tym bardziej, że na warsztatach widziałam tę cudowną pigmentację ich cieni.


Marka Paul Mitchell obdarowała nas zestawem do włosów. Szampon i odżywkę chętnie przetestuję - cieszę się, że mają tak duże opakowania bo przy mojej długości włosów miniaturki się nie sprawdzają. Do tego mam jeszcze spray wykończeniowy i suchy szampon, który wypróbowałam na warsztatach - nie zostawia białych śladów i świetnie unosi włosy! Taka mała wersja będzie idealna na podróże.


Gdybym miała podsumować całość I edycji warsztatów dla blogerów Beauty By Bloggers to jestem jak najbardziej na tak. Bawiłam się świetnie, marki prowadzące bloki warsztatowe stanęły na wysokości zadania i nie nudziłam się nawet chwilę. Nawet nie wiem kiedy mi ten czas zleciał i trzeba było się zbierać. Po cichu mam nadzieję, że ta I edycja nie będzie ostatnią bo tak właśnie powinny wyglądać spotkania dla blogerów! Także nawet jak mnie nie zaproszą na kolejną edycję to wejdę oknem byle tam być! :)

9 komentarzy:

  1. Z chęcią skorzystałabym z takich warsztatów, a kwiatek wyszedł bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna była zabawia i ja mogłam się wyżyć fryzjersko na Tobie ;). Mój kokon miał artystyczny wyraz, na pewno nie jedna gejsza by mi pozazdrościła. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłam i świetnie się bawiłam na warsztatach :) Piękny kwiatuszek wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę żałuje ze nie pojechałam, dostałam się ale synek się rozchorował wiec musiałam zrezygnować i tym samym zwolniłam jedno miejsce:) najbardziej chyba żałuje tych lakierowych warsztatów! Czekam wiec na rozdanie bo hybrydy bym chętnie przetestowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze :( a tak właśnie kojarzyłam, że miałaś być bo widziałam jak pisałaś na grupie :) Nie ta edycja to kolejna :D

      Usuń
  5. Akurat dzisiaj dostałam maila, że jeszcze w tym roku kolejna edycja ;D
    Ładnie wyszedł Ci ten kwiatek. Mój wygląda jak z innych warsztatów haha
    Bawiłam się świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nigdy nie byłam na konferencji, spotkaniu blogerskim czy warsztatach, żałuję, że to wszystko mnie omija

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym być kiedyś na takich warsztatach ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)
Pamiętaj, że komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych, które pozostawiasz wraz z komentarzem tj. nick, ewentualnie adres email lub inne dane. Nie są one w żaden sposób przeze mnie wykorzystywane, a pozostawienie ich jest całkowicie dobrowolne.

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger