×

Musy w piance do pielęgnacji ciała od Nivea


Uwielbiam nietypowe kosmetyki. Musze przyznać, że ostatnio stałam się nawet taką trochę kosmetyczną ,,gadżeciarą". Wyszukuję co ciekawsze i bardziej nietypowe  w formule produkty i ostro testuję. Jednym z takich dość nietypowych produktów będzie nowość od marki Nivea - mus w piance do pielęgnacji ciała. Marka miała już tego typu musy, ale były one pod prysznic. Te możecie natomiast używać, że tak powiem ,,na sucho" :)

Mus dostępny jest w dwóch wersjach zapachowych: świeży ogórek i herbata matcha oraz dzika malina i biała herbata. Wersja z ogórkiem ma znacznie lżejszy zapach i przypadnie Wam do gustu, jeżeli nie lubicie mocno pachnących kosmetyków. U mnie tą wersję ma siostra, która zwykle unika wszystkich poudziwnianych produktów. Ja natomiast od pierwszego wąchnięcia zakochałam się w wersji z dziką maliną. Jest dość mocno pachnąca, a do tego soczysta. Mniam!


Pianka ma bardzo lekką konsystencję i bajecznie rozprowadza się po ciele. Szybo się wchłania, więc śmiało możecie go używać przed snem lub wyjściem. Efekt nawilżenia odczuwamy od razu już po pierwszym użyciu. Zapach nie utrzymuje się długo, nawet w przypadku tej jakże soczystej maliny. 
Bardzo podoba mi się ta nietypowa formuła produkty oraz łatwość aplikacji. I chociaż nie należę do maniaczek nacierania całego ciała to jednak tego musu, aż chce się używać. Osobiście czekam jeszcze na kolejne wersje. Może coś bardziej cytrusowego albo bardziej słodkiego i cukierkowego? Hmmm... Nivea daję Wam tutaj pole do popisu :)


Musy świetnie sprawdzą się moim zdaniem w upalne letnie dni, kiedy potrzebujemy lekkich produktów, które rzeczywiście szybko działają i równie szybko się wchłaniają. Także pewnie jeszcze nie raz zobaczycie je na zdjęciach na moim Instagramie

Znacie już nowości od Nivea? Jakie inne fantazyjne wersje zapachowe chętnie zobaczyłybyście w tej serii? :) 

3 komentarze:

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger