×

Różana pielęgnacja od Evree


Gdyby rok temu ktoś mnie zapytał o produkty do pielęgnacji jakich aktualnie używam to wymieniłabym ich tyle, że można by je policzyć na palcach jednej ręki. Jakiś krem, może czasem serum, do tego żel oczyszczający i peeling. W dodatku stosowane osobno i mocno nieregularnie. Nawet nie wiecie, jak zmieniło się moje podejście do kosmetyków pielęgnacyjnych odkąd sięgnęłam po koreański rytuał pielęgnacji, o którym pisałam Wam TUTAJ. Przez moje ręce przechodzi znacznie więcej kosmetyków i dużo bardziej zwracam uwagę na to, jak moja skóra na nie reaguje.

Dziś przedstawię Wam dwa produkty, po które na pewno bym wcześniej nie sięgnęła. Dlaczego? Po pierwsze nigdy nie byłam przekonana do różanych zapachów i kosmetyków. W dodatku jakoś nie interesowało mnie wcześniej jakie zastosowanie ma tonik czy olejek do mycia twarzy. Produkty kiedyś zbędne z mojej pielęgnacji - dziś nie wyobrażam sobie jak mogłabym sobie bez nich poradzić. Chodzi konkretnie o różany tonik do twarzy oraz różany olejek do mycia twarzy od Evree.


Oba produkty mają typowo różany zapach, który jeszcze jakiś czas temu by mi przeszkadzał. Nie wiem czy mi się gusta zapachowe zmieniły czy po prostu ten zapach jest na tyle delikatny, ale pierwszy raz nie mam ochoty wyrzucić różanych kosmetyków.

Różany olejek do mycia twarzy to na prawdę dobry produkt, ale... Osobiście nie przypadł mi do gustu tak bardzo jak olejek regenerujący, o którym pisałam TUTAJ. Produkt jest wydajny i lekko się pieni, zmywa pozostałości makijażu i pozostawia skórę nawilżoną. Nie podrażnia i jest bardzo delikatny, wprost idealny dla skóry wrażliwej. Mimo to jednak wersja regenerująca wydaje mi się bardziej dostosowana do mojej skóry i daje mi efekt większej gładkości po użyciu.


Różany tonik do twarzy to mój hicior. Tonizuje twarz, ale nie pozostawia jej ściągniętej. Świetnie nawilża i nie podrażnia. Czuję jak moja skóra odżywa po jego użyciu. W dodatku jest w bardzo wygodnej formie z atomizerem. 

Seria różna od Evree poleca się do każdego typu skóry. Przy mojej mieszanej sprawdziła się bardzo dobrze, a moim zdaniem jest też wprost stworzona do cery wrażliwej. Różane kosmetyki potrafią przynieść ukojenie jak żadne inne. Także jeżeli szukacie produktów tego typu, które chcecie włączyć do codziennej pielęgnacji to szczerze polecam poszukać wśród produktów marki Evree w której się ostatnio po prostu zakochałam (i moja skóra też!). 


9 komentarzy:

  1. miałam różany olejek do mycia twarzy z bielendy, ale się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Też używam obecnie różanej serii, ale mam olejek i żel. I także jestem posiadaczką mieszanej skóry. Po stosowaniu tych kosmetyków moja skóra jest mięciutka i ukojona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam olejki różane, pięknie pachną! Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru ♥
    https://recenzjella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam te produkty i bardzo lubię te markę :)

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja uwielbiam olejek do mycia twarzy. Super oczyszcza moją twarz, a jest przy tym delikatny. Tonik kiedyś z chęcią przetestuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki Evree i bardzo chcę przetestować tą linie :D :)

    OdpowiedzUsuń
  7. te kosmetyki wypróbuję w przyszłości, z Evree miałam olejek różany

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger