×

Mineralne kosmetyki, czyli piękno prosto z natury

Uwielbiam makijaż. Zwłaszcza ten mocny. Nie mniej jednak nie pasuje on na każdą okazję,czasami muszę wyglądać jak najbardziej naturalnie. Właśnie w takich przypadkach z pomocą przychodzą mi kosmetyki mineralne. Są lekkie, przyjazne dla skóry, a do tego nietestowane na zwierzętach. Znacie już Anabelle Minerals? Bo ja tak! 


Moja kolekcja wygląda jeszcze dość ubogo, z racji tego, że mineralne kosmetyki do najtańszych nie należą. Warto jednak wziąć pod uwagę to, że płacimy za jakość - i to jakość na bardzo wysokim poziomie. 

Dlaczego wybieram kosmetyki mineralne? Na pewno dlatego, że dają niesamowicie naturalny efekt na skórze. Idealnie się stapiają z jej kolorem (oczywiście pod warunkiem, że dobierzemy je w odpowiednim dla nas odcieniu) i dają subtelny, acz widoczny efekt.

Jestem bardzo mile zaskoczona kryciem tych kosmetyków. Zawsze wychodziłam z założenia, że to co sypkie kryje gorzej. Na pewno nie w tym przypadku. 
Chociaż jestem raczej fanką pełnego konturowania twarzy to jednak w przypadku kosmetyków mineralnych korzystam jedynie z różu. Odpowiednio nałożony tworzy na twarzy delikatny efekt i podkreśla kości policzkowe, a na tym zawsze mi najbardziej zależy podczas makijażu. 



Mimo wielu moich obaw kosmetyki mineralne nie osypują się, chociaż dla osoby, które ma je w rękach pierwszy raz wyglądają na takie.


Sypka formula doskonale przyczepia się do pędzelka, a potem do skóry.  Zero osypywania, zero plam na twarzy, maksimum komfortu nawet w upalne dni. Tak mogę podsumować kosmetyki mineralne.


Przyznaję bez bicia, że moim największy ulubieńcem został cień do powiek w odcieniu VANILLA - jest on niesamowicie kryjący i ma tak naturalny kolor, że większość swoich makijażu opieram właśnie na nim. 


Tutaj możecie zobaczyć jak wyglądają mineralne kosmetyki w momencie kontaktu ze skórą.


No i oczywiście na koniec mam dla Was makijaż wykonany w pełni kosmetykami Anabelle Minerala. Róż podkreśla policzki, a rozświetlacz delikatnie rozjaśnia skórę na czole i pod oczami. Cień w połączeniu z różem dały ciekawy, delikatny i bardzo naturalny efekt na powiekach. Do tego tusz, trochę czarnej kredki i balsam na usta i gotowe! Pięknie i naturalnie :)


Podsumowując... Kosmetyki mineralne to hit i to nie tylko ze względu na naturalny efekt jaki gwarantują. Pokocha je każda skóra i każda będzie wdzięczna za ich używanie. Fanki makijażu mogą się przekonać, że cienie mineralne to ich największy przyjaciel, ponieważ świetnie łączą się z innymi i nie ma najmniejszego problemu z ich blendowaniem. Bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać i pokochać Anabelle Minerals i zaczynam odkładać już na powiększenie swojej kolekcji zwłaszcza o komplet cieni :)

Lubicie kosmetyki mineralne i naturalny efekt jaki dają na skórze? Koniecznie dajcie znać .

Wpis bierze udział w konkursie organizowanym przez portal ZBLOGOWANI.PL


zBLOGowani.pl

3 komentarze:

  1. Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem różu od Anabelle ale jakoś nie mogę zdecydować się na kolor, pewnie najpierw będę musiała zakupić próbki. Bardzo ładny makijaż i świetne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie ciekawa jestem, który odcień najlepiej by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem absolutnie zafascynowana kosmetykami mineralnymi, szczególnie podkładem, jeszcze bardziej niż azjatyckimi kremami bb.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger