×

Jak wygrywać w konkursach - poradnik


Pewnie każdy z Was brał kiedyś udział w jakimś konkursie. Dzisiaj chciałabym napisać kilka słów
o konkursach organizowanych przez marki znane i (czasami) lubiane. Chodzi mi przede wszystkim
o konkursy, gdzie tematem przewodnim jest tworzenie - makijaży oraz zdobień na paznokciach. 
Coraz więcej osób samodoskonali się w tej sztuce. Dlatego powstaje coraz więcej konkursów tego typu. Jest wiele firm, które na prawdę przykładają się do wyboru zwycięzców i kiedy widzę listę wygranych mam świadomość, że chociaż też walczyłam to jednak wygrałam z lepszymi od siebie.
W takiej sytuacji mogę jedynie pozazdrościć (niezłośliwe) talentu oraz przyłożyć się do pracy. Jednak coraz częściej zdarza się, że  w konkursach wygrywają osoby, których prace są byle jakie - kiepsko wykonane, jakby na odwal się. I kiedy widzę, że takie ,,byle co" wygrywa to mnie aż krew zalewa! Serio, nie chodzi nawet o ten mój osobisty ,,ból dupy", że nie wygrałam. Chodzi mi raczej o tą złość jaką muszą czuć wszystkie inne osoby (i ja w sumie też), które na prawdę się przyłożyły do swojej pracy, a przegrały z kiepską imitacją.
Rozumiem,że nie każdy jest artystą i nie każdy perfekcyjnie zdobi paznokcie i wykonuje niesamowite makijaże. Jednak skoro głównym tematem konkursu jest właśnie wykonanie makijażu/zdobienia to chyba warto było by wybrać najlepsze prace w tym temacie. A może nie mam racji? Może konkursy rządzą się własnymi prawami, tak jaki i wybory jury... 

Mam dzisiaj dla Was więc krótki poradnik jak wygrać konkurs bez większego nakładu pracy! Zapraszam! 

1. MUSISZ ZNAĆ ODPOWIEDNICH LUDZI - oczywiście najlepiej znać członków jury osobiście bo przecież głupio by było jakby znajoma nie wygrała. Jednak jeśli nie posiadasz takich znajomości to jeszcze nic straconego. Zawsze możesz wziąć udział w konkursie, gdzie w jury zasiada ktoś znany, ktoś z kim łatwo będzie się skontaktować. Pisz do niego/niej i spamuj tak, żeby nawet spam z Interii przy Tobie wymiękł. 

2. PRZEŚPIJ SIĘ Z KIMŚ - ten punk sprawdzi się najbardziej w konkursach, gdzie macie dostęp do jury. Łatwo będzie przekonać jurora kiedy zafundujesz mu upojną noc - jeśli akurat masz okres lub uważasz,że to poniżej Twojej godności zatrudnij do tego koleżankę/siostrę/brata/sąsiadów - ktoś z nich na pewno będzie miał ochotę na szybki numerem, a Ty zgarniesz główną wygraną. Et voila! 

3. SPAMUJ - jeżeli w przypływie głupoty firma organizująca konkurs nie ograniczyła ilości prac to właśnie masz swoją szansę na wygraną. Także spamuj, spamuj i jeszcze raz spamuj swoimi pracami konkursowymi. Mogę być to te same zdjęcia i prace, możesz też zrobić kilka różnych ujęć tej samej pracy konkursowej pod różnym kątem. Proponuję wrzucanie 6-7 zdjęć w co pół godzinnym odstępie. Po pierwsze bardziej wartościowe prace innych uczestniczek zginą w tłumie Twoich prac, a po drugie jest szansa, że jury będzie miało Cię dość tak szybko, że od razu przyznają Ci nagrodę. 

4. WRZUCAJ ZDJĘCIA NA OSTATNIĄ CHWILĘ - jeżeli konkurs trwa miesiąc to sądzisz, że komuś będzie się chciało przeglądać prace z całego czasu jego trwania? No way! Przy okazji możesz też skorzystać z punktu 3.

5. NAWRZUCAJ ORGANIZATOROWI - nie, nie chodzi o to,żeby mu nawozu naturalnego narzucać do biura - chociaż z drugiej strony to też jakaś myśl. Jednak jeśli nawozu akurat brak, możesz użyć tego bardziej słownego wrzucania. Nie zapomnij o użyciu słowa ,,niesprawiedliwość". Dodaj także, że konkurs jest ustawiany, albo że wygrają jedynie blogerki i profesjonalistki. Na koniec możesz także dodać, że masz okres, Twój kot/pies właśnie zdechł i że życie jest złe.

Powyższe punty należy traktować jako czystą i 100% ironię. Szkoda, że zasady fair play przestały dawno obowiązywać. Mnie i większość uczestniczek stać na ten lakier czy maskarę, które są do wygrania w konkursie i żadna z nas nie będzie się o nie biła. Nie mniej jednak jeżeli makijaż/zdobienia są Twoją pasją i startujesz w konkursie to każde, nawet małe wyróżnienie jest jak miód na serce. Dlatego na prawdę szkoda, że niektórzy organizatorzy nie patrzą na jakość, a na ilość.

Chciałam też przy okazji poruszyć temat PROFESJONALNYCH konkursowiczów, którzy konkursami, a raczej ich wygrywaniem zarabiają na chleb powszedni - jednak jest to temat tak rozległy, że poświęcę mu kiedyś osobny post :)

Jakie macie doświadczenia z konkursami tego typu? Zgadzacie się z moją opinią, a może wprost przeciwnie? Piszcie! 

7 komentarzy:

  1. haha punkt 2 mnie rozwalił:D
    ja mam na ten temat zdanie, że żeby wygrać trzeba grać:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha to widzę że nie tylko ja mam takie wrażenie. Jestem do dupy konkursowiczem, bo biorę udział raz na pół roku oraz nie spamuję. Hm może dlatego że sama tego nie lubię :D Chodź ostatnio nie powiem udało mi się wygrać książkę, głupi to ma szczęście. A konkursowicze? Toć to kurwa mafia okupująca fejsa, a później dziwiąca się dlaczego nikt takiej czy takiemu nie chce dać wygrać. Był taki jeden koleś co wygrywał non stop wszędzie, pochodzi z moich okolic i co? Za dwa tygodnie te same kosmetyki wystawione zostały na sprzedaż. Blogerki wygrywają? A niech wygrywają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdarza mi się wygrywać rozdania na blogach ale nigdy nie wygrałam żadnego konkursu organizowanego przez marki, choć często biorę w nich udział. Oczywiście nie w tych makijażowych bo nie mam za grosz talentu w tej dziedzinie. Twój post jest bardzo zabawny, idealny na ciężki poniedziałek, miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem tak,czasami biorę udział w konkursach/rozdaniach,ale nie we wszystkich,które się nawiną.Kiedy kilka lat temu zaczynałam przygodę z makijażem to dzięki kilku wygranym mogłam przetestować różne kosmetyki.Co do typowych "konkursowiczów" to żal mi trochę takich ludzi.Naprawdę nie stać ich na tusz do rzęs czy puder za 20 zł?Konkursy to zabawa,a dla niektórych to wojna,którą trzeba wygrać bez względu na okoliczności.
    P.S.Nic nie denerwuje mnie bardziej jak konkursy na "lajki" bo istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo że zwycięży osoba która na to zasługuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post. ;) Ja też nie mam szczęścia do wygrywania. ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. mi czasami się udaje wygrać:) ale ostatnio nawet udziału nie biorę bo mam za dużo wszystkiego xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry post z dużym poczuciem humoru :-) Masz nowego fana, który jednak o paznokciach, makijażu itp. nie ma zielonego pojęcia. Jeśli jednak chodzi o konkursy, coś tam wiem... :P Zapraszam do siebie Blog wygrnaekonkursy.pl i nie trzeba znać nikogo z jury, żeby coś wygrać. Warto jednak znać mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger