×

Strzał w 10!!


Ostatnio dzięki portalowi  http://wizaz.pl/ udało mi się dostać (znowu) całkowicie za darmo do testowania najnowszą maskarę od firmy Max Factor - Wild Mega Volume. I właśnie dziś, po kilkutygodniowym testowaniu postanowiłam wystawić opinię ;) A więc do dzieła!! 

                                
Zacznę od tego, że już samo opakowanie przyciąga wzrok. Kolor jest magnetyczny i sprawia, że otwierając kosmetyczkę, to właśnie ją wybieram, mimo posiadania kilku innych maskar. Małe opakowanie sprawia, że jest bardzo poręczna i bez problemu zmieści się w nawet bardzo małej torebeczce.

                                         


                                          

Szczoteczka na szczęście nie jest plastikowa, co od początku przyjęłam z ulgą, ponieważ nienawidzę plastikowych szczoteczek, które nie dość, że nie są wygodne, to w dodatku szybko się łamią, no i niedokłanie nakładają maskarę na rzęsy. Szczoteczka jest pokręcona :D więc rzęsy stają się podkręcone. Co mogę więcej napisać. Rzęsy są doskonale rozdzielone, a ilość tuszy jest nałożona po prostu perfekcyjnie. Tusz nie tworzy żadnych grudek;) Coż moim skromnym zdaniem jedyny tusz, który mnie nie oszukał i zapewnił wszystko to, co miał zapewnić. Teraz używając tej maskary, czuję się jak hollywoodzka gwiazda filmowa ;)) A jeśli nie wierzycie to popatrzcie na zdjęcia ;)

                                                

                                                
Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona efektem jaki daje ta najnowsza maskara. Więc drogie panie, jeśli nie macie akurat tuszu lub zastanawiacie się nad zakupem zachęcam was do zainwestowania w to cudeńko;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli już do mnie zajrzałaś, zostaw komentarz, jestem ciekawa Twojej opinii :)

Copyright © 2016 Gra o Trend - kobieca strona internetu , Blogger